Kategorie
Keto pieczywo

| SŁONECZNIKOWE BUŁKI BEZ GLUTENU KETO LCHF Jak upiec keto bułki?

SKŁADNIKI

podlinkowane (pogrubione) produkty możesz kupić taniej z kodem rabatowym SAGANEK

WYKONANIE

  1. Wszystkie składniki dokładnie łączę. Odstawiam na 5-10 minut. 
  2. Z powstałego ciasta formuję bułki. Zmoczenie rąk  w wodzie ułatwia zadanie, a jeśli chcesz jeszcze prościej, ułóż za pomocą łyżki kopczyki z ciasta i też będzie OK. Bułki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. Wstawiam do nagrzanego do 150°C piekarnika i piekę 30 minut „góra dół” (do zrumienienia).
  4.  Po upieczeniu studzę na kratce.

MAKROSKŁADNIKI

w całości / w jednej bułce (6):

  • białko 101 / 17 g
  • tłuszcz 100 / 17g
  • węglowodany 37 / 6g
  • kcal ok. 1462 / 244

16 odpowiedzi na “| SŁONECZNIKOWE BUŁKI BEZ GLUTENU KETO LCHF Jak upiec keto bułki?”

hej, czy miałaś już taki przypadek że wszystko się rozlało na blaszce i wyszedł wielki cieniutki chlebek 😁

Hej, nie zdarzyło się. Może to kwestia twarogu? Był zbyt wodnisty?
Zawsze pilnuję konsystencji ciasta, to ona decyduje o wypieku, więc jeśli jest zbyt luźna (np. jajka były większe lub wspomniany twaróg wodnisty) wtedy zwiększam ilość sypkich składników. Pozdrawiam 🙂
PS Mam nadzieję, że mimo wszystko wypiek smaczny 😉

Hej, mam podobny problem, w czasie formowania bułek ciasto jest twarde i faktycznie zwilżone dłonie pomagają. A po włożeniu do piekarnika zaczynają się rozchodzić…tracą kształt…co robić???

Witam serdecznie moje bułeczki wychodzą i robią furorę (ja dodaję proszek) z sidą też są przepyszne tylko sody ja nie lubię obecnie piekę

pierwsze ketopieczywo, ktore mi nie wyszło, ciasto sie rozjechało… 150 stopni to za mało moim zdaniem, w zadnym przepisie nie widzialam tak niskiej temperatury…

Hej ! Ja pieką te bułeczki są przepyszne przyznam się że raz mi się rozjechały. Teraz zawsze mi wychodzą i nie trzymam się przepisu sama modyfikuję.Temperatura musi taka być – jest godzina 6⁰⁰ biorę się za kolejne POZDRAWIAM

hmm, a mi wyszły zielone w środku? czy to zależy od ziaren? dałam to co w przepisie i błonnik😁 czy to może być ten magiczny składnik? ciasto mi się rozjechało ale to nie zmieniło końcowego efekt. bułki są mięciutkie i pyszne. I akurat moje zielone😂

Tak się może zdarzyć. Nie jestem chemikiem i nie znam się na reakcjach 😉 Zauważyłam takie zjawisko w innych wypiekach, bez względu na jakość użytego ziarna czy bio czy zwykłe.
W sieci znalazłam coś takiego: „Zachodzi reakcja chemiczna pomiędzy utlenionym kwasem chlorogenowym a białkami słonecznika. Dodajmy do tego zasadowe środowisko i/lub wysoką wilgoć i ciemnozielony kolor gwarantowany. Kwas ten nie bierze się z powietrza a występuje w znacznej ilości w nasionach słonecznika. Zielone pestki słonecznika nie są trujące, to nie jest pleśń. Kwas chlorogenowy może pozytywnie oddziaływać na organizm: wspomaga odchudzanie i obniża ciśnienie.”
Pozdrawiam 😊

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *