25-30 g mielonego siemienia lnianego (u mnie odtłuszczone firmy Witpak).
WYKONANIE
Jajko mieszam z serkiem.
Dodaję siemię lniane.
Mieszam i sprawdzam gęstość, jeśli ciasto jest zbyt luźne dodaję jeszcze odrobinę lnu.
Gotuję wodę.
Formuję wałeczek, który kroję podobnie jak kopytka. Kluseczki wrzucam do wrzątku i gotuję na małym ogniu, w zasadzie można powiedzieć, że parzę we wrzątku. Po jednej minucie z każdej strony.
Jednorazowo lepiej wrzucać po kilka klusek, dzięki temu nie skleją się.
Idealnie smakują ze smażoną cebulką albo ze śmietaną 😉