Sezon truskawkowy powoli dobiega końca. Według mnie teraz smakują najlepiej. Są przesłodkie i bardzo soczyste. Dziś przedstawiam tort z masą jaką pamiętam z dzieciństwa. Dosyć ciężką, ale smaczną i delikatnie orzeźwiającą za sprawą dodanych truskawek.
*biszkopt wyrasta (zazwyczaj) bez dodatku proszku do pieczenia.
Mikserem ucieram masło z cukrem do uzyskania puszystej masy. Następnie stopniowo dodaję pokrojone truskawki. Blaty tortu nasączam wodą z sokiem z cytryny. Przekładam masą truskawkową. Dekoruję truskawkami.