Jeśli patelnia nie ma nieprzywierającej powierzchni warto natłuścić. Wylewam porcję ciasta i smażę placek/naleśnik.
Można posypać ulubionymi ziołami, natką pietruszki lub koperkiem.
Gdy tylko naleśnik zastygnie (smażymy z jednej strony, nie odwracamy) zwijam rulon i wylewam kolejną porcję ciasta, tak żeby oba naleśniki stykały się.
Dalej postępuję jak z poprzednim plackiem – posypuję ziołami i nawijam na wcześniej zrolowany naleśnik.